Witaj!

Jeśli tutaj trafiłeś to na pewno poszukujesz informacji o mediach i reklamie. Na moim blogu znajdziesz wiele ciekawych artykułów na ten temat.
Mam nadzieję, że spodoba Ci się sposób w jaki prowadzę bloga i zostaniesz moim cztelnikiem na dłużej!

Witaj!

Jeśli tutaj trafiłeś to na pewno poszukujesz informacji o mediach i reklamie. Na moim blogu znajdziesz wiele ciekawych artykułów na ten temat.
Mam nadzieję, że spodoba Ci się sposób w jaki prowadzę bloga i zostaniesz moim cztelnikiem na dłużej!

Witaj!

Jeśli tutaj trafiłeś to na pewno poszukujesz informacji o mediach i reklamie. Na moim blogu znajdziesz wiele ciekawych artykułów na ten temat.
Mam nadzieję, że spodoba Ci się sposób w jaki prowadzę bloga i zostaniesz moim cztelnikiem na dłużej!

Witaj!

Jeśli tutaj trafiłeś to na pewno poszukujesz informacji o mediach i reklamie. Na moim blogu znajdziesz wiele ciekawych artykułów na ten temat.
Mam nadzieję, że spodoba Ci się sposób w jaki prowadzę bloga i zostaniesz moim cztelnikiem na dłużej!

Witaj!

Jeśli tutaj trafiłeś to na pewno poszukujesz informacji o mediach i reklamie. Na moim blogu znajdziesz wiele ciekawych artykułów na ten temat.
Mam nadzieję, że spodoba Ci się sposób w jaki prowadzę bloga i zostaniesz moim cztelnikiem na dłużej!

 

Dlaczego jesteśmy tak bardzo podatni na reklamę?

O tym jak bardzo podatni są ludzie na reklamę można łatwo się przekonać obserwując nasze dzieci. Dlaczego się tak dzieje? Spece od marketingu w współpracy z najlepszymi psychologami i socjologami analizują ludzkie zachowanie. Widząc co w danym czasie najbardziej wpływa na ludzkie zachowanie wykorzystują to w swojej reklamie. Bardzo duży wpływ na ludzkie zachowanie ma tak zwane podprogowe oddziaływanie. Relaksująca muzyka, która zaczyna się nam kojarzyć z konkretnym produktem pojawia się w naszych myślach zawsze wtedy, gdy zobaczymy ten przedmiot na sklepowej półce. Spokój jaki na nas wtedy spływa sprawia, że chętniej sięgamy po to, co nam zaoferowano. Również muzyka i aromaty jakie czasem kojarzą się z konkretną reklamą i produktem wykorzystywane są w czasie emisji spotów reklamowych. Również słowa użyte w czasie reklamy oddziałują na nasze zachowanie. To, że jesteśmy tak bardzo podatni na reklamę sprawia iż stajemy się łakomym kąskiem dla speców od marketingu. A ci z chęcią wykorzystują tą naszą uległość.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Czy złe wiadomości wpływają na nasze samopoczucie?

Dobre samopoczucie jest tym o czym marzy większość z nas. Zwykle robimy wszystko, by nasz dobry humor trwał jak najdłużej. A co za tym idzie byśmy przez długi czas pozostawali względnie szczęśliwi. Jednakże warto pamiętać o tym, że na nasze dobre samopoczucie może wpłynąć jedna informacja. Jeśli jest to dobra wiadomość to sprzyja pogłębieniu naszego dobrego samopoczucia. O wiele gorzej jest w sytuacji, kiedy do naszych uszu dotrze zła wiadomość. Istotne jest w tym przypadku też to, czy owa wiadomość dotyczy bezpośrednio naszego życia. W przypadku pozytywnej odpowiedzi możemy być pewni, że dobry humor pryśnie jak bańka mydlana i bardzo trudno będzie go odzyskać. Natomiast w sytuacji, kiedy owa zła informacja tylko powierzchownie nas dotyczy zły humor czy obniżenie dobrego nastroju jest chwilowe i bardzo łatwo zapanować nad tą emocją. Dlatego też tak bardzo wielu ludzi unika wysłuchiwania złych wiadomości. Jednak tak na dobrą sprawę nikt z nas nie jest w stanie wyeliminować ich z naszego życia.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

W STRONĘ AUTORSTWA

Kto Jest autorem filmu: reżyser? scenarzysta? operator? producent? Czy kryteria autorstwa filmowego mają charakter stały i od jak dawna samo zjawi­sko istnieje? Czy pierwszym autorem w dziejach kina był: Chaplin? Griffith? czy jeszcze wcześniej Melies? a może już przysłowiowi Lumiere’owie? Czy Chaplin – wolno sądzić niekwestionowany autor filmowy – został nim w mo­mencie, gdy występując w burleskach Macka Sennetta stworzył po raz pierwszy na ekranie postać trampa-Charliego, czy dopiero wówczas, gdy jako scenarzy­sta, reżyser i aktor w jednej osobie zaczął samodzielnie realizować swoje opowieści? Czy współczesna świadomość zakresu pojęcia „autorstwa” w filmie obejmuje wyłącznie reżyserię, czy też rozszerza się na szereg innych spe­cjalności: scenariopisarstwo, grę aktorską, zdjęcia, scenografię, muzykę, a może także opracowanie dźwięku, montaż itp.?  

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

GDZIE KOŃCZY SIĘ DOMENA AUTORSTWA?

Gdzie kończy się obecnie właściwa domena autorstwa, a zaczyna prozaiczna strefa najróżniejszych po­mocniczych funkcji niezbędnych przy realizacji filmu? Listę nagromadzonych tu pytań i wątpliwości można by jeszcze znacznie wydłużyć, dodając inne – nie mniej zasadnicze. Każda z ewentualnych odpo­wiedzi, każde z zastosowanych kryteriów jawi się jako doraźna, niezbyt przekonywająca hipotez?którą nietrudno uchylić i zastąpić inną – równie jak tamta ryzykowną ł*-Jtrafr*enta£y!cznq wobec mnogości wytworzonych przez praktykę twórczą wariaritSw. Proces rekonstrukcji badawczej zjawiska autorstwa w filmie utrudnia kilka istotnych przyczyn. Po .pierwsze – rozważając ten zespół zagadnień niepodobna całkowicie wyeliminować udziału pierwiastka wartościującego. 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

ROZMAITE TEORIE

Stąd w rozmaitych teoriach autorskich, a także w codziennym pisarstwie krytycznofilmowym, chętnie odwołującym się do terminów „autor, „film au­torski” itp., uderza dflleko posunięta arbitralność stosowanych pojęć i ich „migotliwość” podyktowana skrajnym relatywizmem ocen. Trafnie przedstawił tą sytuację angielski badacz Andrew Tudor, pisząc w swoim komentarzu do wymiany zdań między Pauline Kael a Andrew Sarrisem: „Kiedy pojęcie „autora” stosuje się jako podstawę oceny filmów, zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że najgorsze filmy Autora stawiane będą wyżej niż najlepsze filmy innego reżysera, i że będzie to rzeczą samą przez się zrozumiała” . 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

OBOWIĄZUJĄCE KRTERIA

Przyczyna druga dotyczy historycznych i kulturowych kryteriów autorstwa w filmie. Wyznaczniki aktualne w jednym stadium rozwoju sztuki filmowej okazują się nieaktualne i całkiem nieprzydatne w odniesieniu do następnego, a stopień ich dezaktualizacji może-niekiedy przybierać postać rażącego ana­chronizmu. Nie chodzi tu Jedynie o upływ czasu, podobnie Jak nie sama data pojawienia się kolejnych wersji jest najbardziej istotna. Zasadnicze różni­ce kryteriów autorstwa rysuję się przecież także na płaszczyźnie równocze- sności, ilekroć w grę wchodzi konflikt dwóch, lub więcej niż dwóch – rywa­lizujących z sobę w danym miejscu, sytuacji, okresie – modeli twórczości filmowej.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

MERITUM SPORU

Meritum sporu nigdy nie sprowadza się w takich przypadkach do układu statycznych podziałów i sztucznie wytyczonych linii denarkacyjnych, które mają oddzielać „autorów” od „nie-autorów” czy „fila autorski” od „filmu nieautorskiego”. Czerpie ono swój istotny sens z wielopłaszczyznowej kon­frontacji, do jakiej dochodzi nieustannie w dziejach kina między „starymi” i „nowymi” modelami twórczości filmowej. Na zatem swoje źródło w procesach rozwojowych sztuki filmowej i tak właśnie – to znaczy z myślą o jego dyna­micznych a nie statycznych właściwościach i przyczynach – powinno być gene­ralnie rozpatrywane.  Niemały problem stwarza też bardzo wysoka w ostatnim ćwierćwieczu ranga zjawiska autorstwa w filmie.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

PARADOKSALNE SKUTKI

Skutki tego faktu są paradoksalne. Z jednej strony – swoiście pojęty fenomen autorstwa filmowego od lat znajduje się w centrum zainteresowania zarówno badaczy jak kinomanów; stąd hasło „autor filmowy” nie wymaga dzisiaj osobnej rekomendacji, o którą trzeba było usil­nie zabiegać w dobie kina niemego czy wczesnodźwiękowego . Z drugiej jednak współczesna świadomość społeczna tego zjawiska zdominowana jest w ogrom­nym stopniu przeobrażeniami ewolucyjnymi kina lat sześćdziesiątych, a ukształtowany wówczas zespół stereotypów dotyczących autora, autorstwa i filmu autorskiego eliminuje z pola zbiorowej wyobraźni szereg innych alter­natywnych możliwości.W konsekwencji kino autorskie traktowane jest coraz częściej Jako wy­odrębniona enklawa twórczości, rządząca się własnymi regułami i własną lo­giką rozwoju.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn