IMPROWIZACJA NA ZADANY TEMAT

Niejednokrotnie sam improwizuje na zadany temat (świetne wy­niki dała ta metoda m.in. w „Za ścianą” Krzysztofa Zanussiego, 1971).Często też uprawia sam swoistą mikroreżyserlę, sterując grą własną i partnerów, i prowadząc umówionymi znakami operatora, aby uprzedzić dalszy precyzyjny ruch kamery w odpowiednim kierunku. Wynikałoby stąd, że pierwiastek autorski przybiera w filmie postać bar­dzo różną i niekiedy trudno uchwytną ze względu swój interperso­nalny charakter. W świetle przedstawionych tu przykładów szansa wska­zania jednego autora widowiska, które kreowała wieloosobowa ekipa,zdaje się praktycznie nie istnieć. Celem powyższych uwag nie była jednak doraźna pra­gmatyka atrybucji, lecz zasygnalizowanie złożoności fenomenu autorstwa, z jakim mamy zazwyczaj do czynienia w sztuce filmowej.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć! Miło mi gościć Cię na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele wpisów z kategorii mediów i reklamy, mam nadzieję, że tematyka bloga Cię zainteresuje i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania to skorzystaj z formularza kontaktowego lub skomentuj wpis, na pewno sie do Ciebie odezwę 🙂
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.