MERITUM SPORU

Meritum sporu nigdy nie sprowadza się w takich przypadkach do układu statycznych podziałów i sztucznie wytyczonych linii denarkacyjnych, które mają oddzielać „autorów” od „nie-autorów” czy „fila autorski” od „filmu nieautorskiego”. Czerpie ono swój istotny sens z wielopłaszczyznowej kon­frontacji, do jakiej dochodzi nieustannie w dziejach kina między „starymi” i „nowymi” modelami twórczości filmowej. Na zatem swoje źródło w procesach rozwojowych sztuki filmowej i tak właśnie – to znaczy z myślą o jego dyna­micznych a nie statycznych właściwościach i przyczynach – powinno być gene­ralnie rozpatrywane.  Niemały problem stwarza też bardzo wysoka w ostatnim ćwierćwieczu ranga zjawiska autorstwa w filmie.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć! Miło mi gościć Cię na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele wpisów z kategorii mediów i reklamy, mam nadzieję, że tematyka bloga Cię zainteresuje i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania to skorzystaj z formularza kontaktowego lub skomentuj wpis, na pewno sie do Ciebie odezwę 🙂
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.