SPOŚRÓD WIELU WARIANTÓW

Spośród wielu możliwych wariantów fabularnej i pozafabularnej egzen- plifikacji posłużmy sią przykładem Polskiej Kroniki Filmowej, zawężonym jed­nak do jej złotego okresu, tzn. przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdzie­siątych. Rozkład harmonijnie połączonych wówczas ról autorskich obejmował w niej funkcje: naczelnego redaktora, ekipy operatorów będących dostawcami atrakcyjnego materiału zdjęciowego, mohtażysty, autora tekstu komentarza zręcznie operującego gamą rozmaitych odmian polszczyzny oraz chwytów reto­rycznych i wreszcie – last but not least obdarzonego świetnym talentem wykonawczym spikera (Włodzimierz Kmicik). Ten ostatni – usytuowany pomiędzy widzem a ekranową rzeczywistością – pełnił w PKF finezyjnie obmyślaną rolę autora-komentatora. „Wielogłosowość” zespołu nadawczego kroniki z tamtych czasów nie przeszkadzała temu, że odbiorca bez trudu odnajdywał w niej autorski głos scalający.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć! Miło mi gościć Cię na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele wpisów z kategorii mediów i reklamy, mam nadzieję, że tematyka bloga Cię zainteresuje i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania to skorzystaj z formularza kontaktowego lub skomentuj wpis, na pewno sie do Ciebie odezwę 🙂
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.