W PRAKTYCE TWÓRCZEJ

  1. Nie ma tu miejsca na najrozmaitsze ewentualności i możliwe w praktyce twórczej sytuacje, o których była mowa wcześniej. Brak iskry przeskakującej od dzieła do dzieła, od jednej idei autorstwa do drugiej. Nie wiadomo co godzi tożsamość i rozwój kolejnych do­konań danego autora. Abstrakcyjnie uogólniona „zagada autorstwa” milczy na temat udziału świadomości i aktywnej roli samego podmiotu, nie precyzuje też niezmiernie istotnej w filmowym procesie twórczym funkcji przypadku. Centralna struktura” twórczości zdaje się być w takim ujęciu czymś zam­kniętym, statycznym i niezmiennym. Co gorsza, to Jak gdyby ona stwarza ak­tora, a nie on ją. Poszczególne dzieła mogę ją tylko rozwijać i potwierdzać, nigdy zaś: wybierać, modyfikować, przełamywać, porzucać, wyzwalać się od niej i przezwyciężać w imię twórczej odnowy. Nie wiadomo,do jakiego stopnia bywa określona historycznie, a odkąd – swoista i niepowtarzalna. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć! Miło mi gościć Cię na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele wpisów z kategorii mediów i reklamy, mam nadzieję, że tematyka bloga Cię zainteresuje i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania to skorzystaj z formularza kontaktowego lub skomentuj wpis, na pewno sie do Ciebie odezwę 🙂
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.