WSPÓLNY MIANOWNIK METODOLOGICZNY

Na pytanie, czy współczesna teoria filmu przyzna słuszność któremukolwiek z prezentowanych tu poglądów, odpowiedź wydaje się oczywista.Nie tylko odmówi im obu głębszej racji, ale i stanowczo zaprzeczy ich ogólniejszej wymowie. Jest zresztą wielce prawdopodobne,że w świetle aktualnego stanu badań nad językiem filmu obie te koncepcje wcale, nie zostaną uznane przez teoretyków kina za skrajnie przeciwstawne, a nawet – w określonym ujęciu modelowym – można będzie przeprowadzić ich nieoczekiwaną identyfikację na podstawie wspólnego mianownika metodologicznego. W jednym i w drugim przy­padku na plan pierwszy wysuwają się bowiem sprawy podłoża materialnego (charakterystyki prefilmowej realności), a nie fundamentalne dla współcze­snego filmoznawstwa – i najbardziej naglące, jeśli chodzi o kolejność roz­wiązania – problemy konstrukcji znaczeniowej utworu.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć! Miło mi gościć Cię na moim blogu! Znajdziesz tutaj wiele wpisów z kategorii mediów i reklamy, mam nadzieję, że tematyka bloga Cię zainteresuje i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej. Jeśli masz jakieś pytania to skorzystaj z formularza kontaktowego lub skomentuj wpis, na pewno sie do Ciebie odezwę 🙂
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.